Monthly Archive for August, 2008

Sukcesja tronu w Polsce

Sukcesja tronu w Polsce – rzecz sukcesji polskiego tronu, która powstała w 1918 r. wspólnie z ostateczną likwidacją w Polsce ustroju monarchistycznego i wprowadzeniem ustroju republikańskiego. Dziedziczenie tronu nie jest w Polsce przedmiotem debaty publicznej ani politycznej, jednakowoż jest przedmiotem zainteresowania monarchistów.

Spis treści

//

Specyfika historyczny

Spuścizna Piastów

Jakkolwiek państwo pierwszych Piastów było monarchią dziedziczną, to obecnie wówczas dochodziło do przypadków zakwestionowania prawa sukcesji tronu. Po 1138, w czasach rozbicia dzielnicowego w Polsce mocą testamentu Bolesława III Krzywoustego wprowadzono zasadę pryncypatu i senioratu. Potem delfin oficjel dynastii puder być polskim księciem zwierzchnim, obejmując stolec krakowski. Wprawdzie natychmiast 1177 zasadę senioratu podważyli możnowładcy małopolscy powołując na stolec krakowski Kazimierza II Sprawiedliwego. W drugiej połowie XIII wieku zakwestionowano co więcej zasadę pryncypatu, a w 1295 Produkcja przemysłowa II koronował się na króla Krajowy, nie posiadając Krakowa. W 1288 z pretensjami do tronu krakowskiego wystąpił król Pepiczek Wacław II powołując się na prawa sukcesyjne swojej ciotki Gryfiny, żony Leszka Czarnego. W drobny mak udało mu się znieść i uzależnić polskich książąt dzielnicowych i intronizować na króla Nasz w 1300. Acz roszczenia Przemyślidów nieważny razem z tą dynastią w 1306. W 1306 wdowę po Wacławie II, córkę Przemysła II Ryksę Elżbietę poślubił książę austriacki Rudolf III Habsburg, kto formalnie wystąpił z pretensjami do polskiego tronu, używając w swojej korespondencji dyplomatycznej tytułu króla Lokalny. Po jego śmierci, w 1307 arystokracja czeska wybrała Henryka Karynckiego, jaki będąc mężem córki Wacława II Anny Przemyślidki rościł sobie prawa do tronu polskiego. W 1310 został składowy z tronu czeskiego przez cesarza Henryka VII, kto oddał go jak jeden mąż z roszczeniami do korony polskiej swemu synowi Janowi Luksemburskiemu. ów wzmocnił pretensje do polskiej korony pośłubiając w tym samym roku Elżbietę Przemyślidkę, drugą córkę Wacława II. Po 1320 oryginalny król Własny Władysław I Łokietek musiał zbrojnie bronić najazdy wojsk swojego czeskiego konkurenta. Nie prędzej aczkolwiek na mocy zawartego w 1335 układu w Trenczynie i w wyniku postanowień zjazdu w Wyszehradzie Jan Luksemburski zrzekł się pretensji do polskiej korony na przedmiot Kazimierza III Wielkiego. Wówczas ponadto zapewniono Andegawenom skutek tronu polskiego w razie bezpotomniej śmierci Kazimierza III Wielkiego. Ludwik Węgierski pragnąc przechować swoją konsekwencja dynastyczną w Koronie Królestwa Polskiego, został skazany do wydania przywileju koszyckiego w 1374 na rzecz polskiej szlachty, która zgodziła się na sukcesję jednej z jego córek. Miraż objęcia polskiego tronu przez Marię Andegaweńską razem z jej mężem Zygmuntem Luksemburskim spowodowało w Wielkopolsce erupcja wojny Grzymalitów z Nałęczami (1382-1385). W tym samym roku z pretensjami do korony polskiej wystąpił Siemowit IV.

Rzecz sukcesji po rozbiorach

Konstytucja 3 maja z 1791 przywracała dziedziczność tronu w Polsce. Po śmierci Stanisława Augusta Poniatowskiego stolec proszek przejść w ręce Fryderyka Augusta I z dynastii Wettynów, a później jego potomków w linii męskiej. W razie braku męskiego potomstwa Maria Augusta Wettyn w charakterze kraj nad wisłą infantka miała ochajtać się przedstawiciela jakiejś europejskiej dynastii, dając tym samym arche nowej linii dziedzicznych władców Nasz.

Z powodu III rozbioru postanowienia konstytucji w sprawie dziedziczności tronu nie weszły w żywot. 25 listopada 1795 Stanisław August Poniatowski złożył świadectwo abdykacji na ręce cesarzowej Rosji Katarzyny II, a w momencie jego śmierci w 1798 Republika w tej chwili nie istniała.

Napoleon I Bonaparte, wskrzeszając państwo polskie w 1807 wobec postacią Księstwa Warszawskiego odwołał się do konstytucji trzeciomajowej, oddając Fryderykowi Augustowi stolec księstwa. Ustawa zasadnicza Księstwa Warszawskiego z 1807 wprowadzała rodowy stolec książąt warszawskich w męskiej linii Wettynów. Napoleon zręcznie nie przywrócił tytułu króla Lokalny, bo później uznawał za ważny metryka abdykacji z 1795. Nie wcześniej po rozpoczęciu wojny z Rosją w 1812 Liga Generalna Królestwa Polskiego przywróciła Królestwo Polskie. Acz przy przegranej wojny z Rosją, nie zdołano poprzedzić wstępem na stolec Lokalny króla.

W zagadnienie postanowień kongresu wiedeńskiego Fryderyk August musiał zrzec się mitry księcia warszawskiego, a w świeżo utworzonym Królestwie Polskim tytuł królewski otrzymał cesarz ruszczyzna Aleksander I Romanow.

Po powstaniu listopadowym roku 1830 Niższa izba parlamentu Królestwa Kongresowego zdetronizował dynastię Holstein-Gottorp-Romanow i ogłosił interregnum natomiast przejęcie prerogatywy przekazania tronu innej dynastii, dającej lepsze gwarancje przestrzegania Konstytucji. Jak wojska rosyjskie zajęły obręb Królestwa po wojnie polsko-rosyjskiej roku 1831 carowie rosyjscy zaprzestali koronowania się w charakterze Królowie Nasz i formalnie abdykowali w roku 1916.

W 1916 Szwaby i Austro-Węgry stworzyły regencyjne Królestwo Polskie, władzę powyżej przedtem oddając w ręce Rady Regencyjnej do czasu wprowadzenia na stolec nowego władcy. Odrodzona Kraj nad wisłą w 1918 przyjęła ustrój polityczny republikański.

Odszkodowanie monarchii w Polsce wedle organizacji monarchistycznych

Istnieją w Polsce organizacje, aktywne w w zasadzie w 20-leciu międzywojennym, postulujące niezbędność przywrócenia monarchii. Stoi zanim nimi kwestia wyboru osoby, która miałaby stać się królem Krajowy - a jest to temat składowy nie dopiero co ze względów polityczno-prawnych, mimo to podobnie ideologicznych, jak iż te organizacje monarchistyczne, które uznają królów za władców z Bożej łaski, nie mogą przyznawać sobie praktycznej władzy kreowania królów w wybieg w kto podobne ruchy wynosiły inne dynastie na trony państw europejskich.

Problemowi obsadzenia tronu polskiego w razie przywrócenia monarchii organizacje monarchistyczne 20-lecia międzywojennego poświęciły acz nieco uwagi, uznając go za zagadnienie drugiego rzędu i “czysto fachowy” - opinie takie pojawiły się m.in. na łamach czasopisma “Zdanie Monarchisty” (nr 11, październik 1937). Z tych samych powodów w maju 1925 Zlot Rady Naczelnej Organizacji Monarchistycznej zabronił swoim członkom jakichkolwiek dyskusji na zagadnienie osoby przyszłego króla polskiego. W 1926 zlot tej samej organizacji uznał tego rodzaju dyskusje za “przedwczesne i szkodliwe”. Źródłem niepodejmowania kwestii osoby przyszłego króla była oraz strach przedtem tym, iż w charakterze mocno nacechowana emocjonalnie mogłaby się kobieta stać źródłem rozłamów i ostrych konfliktów wśród monarchistów.

Mimo tych przestróg i zakazów ze względu na heterogeniczność monarchizmu polskiego rzecz sukcesji tronu polskiego stało się żwawo tematem żywych debat prywatnych i polemik prasowych. Przeważnie proponowano w nich rozwiązania nie ogólne, atoli generalne - rozważano, nie która konkretna osoba miałaby stać się królem własny, pomimo tego która konkretna dynastia. Było to związane z tym, iż znaczna gros monarchistów tego okresu uznawała supremacja monarchii dziedzicznej ponad elekcyjną, a w ich ideologii konsekwencja władzy w charakterze żyrant ładu społecznego zajmowała zwłaszcza wyróżnione obszar. Nie tak wiele podmiot króla, co dynastia miała być w przekonaniach monarchistów gwarantem ciągłości władzy i symbolem dziejowej ciągłości Polski.

Koncepcji wyboru konkretnej dynastii było wybitnie masa. Wziąć udział wolno je na dwaj główne grupy: koncepcje wtajemniczenie dynastii obcej i koncepcje wprowadzenia dynastii rodzimej. Koncepcje postulujące nieodzowność wprowadzenia dynastii obcej zakładały aczkolwiek, iż dynastia ta powinna być związana z polską tradycją narodową.

Koncepcja osadzenia na tronie polskim dynastii lokalnej miała niewielu zwolenników. Sprzyjało jej periodyk monarchistyczne “Pro Patria”, wedle którego nie istnieje żadna podmiot, która jest legalnym królem własny, ani żadna lechistan dynastia historyczna. Jeżeli a rzeczpospolita polska dynastia historyczna istniała, reperacja w Polsce monarchii żwawo zyskałoby pomoc ogromnej większości narodu. Skutkiem tego ponadto gazeta to uznawało, iż na stolec własny najlepiej jest poprzedzić wstępem bliżej nie określony z polskich rodów arystokratycznych. Sprawdzanie, kto z rodów jest w największym stopniu uroczysty tronu, zadawano sobie w kręgach związanych z tym czasopismem okazjonalnie - z reguły lecz wskazywano na ród Czartoryskich. Ród Czartoryskich do objęcia tronu polskiego miało upoważniać powiązanie z Jagiellonami (wywodzi się on od Olgierda i Giedymina), afiliacja z Burbonami i jego szczególna stanowisko polityczna w XIX w. - zdawano sobie acz sprawę z niejednoznaczności opinii co do jego działalności w początkach panowania Stanisława Augusta azaliż ponadto niejednoznaczności opinii o działaniach ks. Adama Jerzego. Najczęstszą propozycją personalną był ordynat sieniawski Adam Ludwik Czartoryski - jego kandydaturę wspierał na łamach “Głosu Monarchisty” (nr 1, styczeń 1936) Juliusz Sas-Wisłocki. Po śmierci Adama Ludwika 26 czerwca 1937 wysuwano kandydaturę jego najstarszego syna Augustyna Józefa.

Opinie, wedle których rodem polskim odpowiednim do objęcia tronu Lokalny był dowolny odrębny aniżeli Czartoryscy ród były rzadsze. Adiustacja “Głosu Monarchisty” w komentarzu do artykułu Sas-Wisłockiego podkreślała, iż z całą pewnością od Olgierda i Giedymina wywodzą się właściwie Sanguszkowie aniżeli Czartoryscy. Księżulek W. Czeczott uznawał za najlepszą kandydaturę na stolec lokalny ród Zamoyskich, motywując to tym, iż Maurycy Zamoyski był niedaleki zostania prezydentem, w czym upatrywał słowo automatycznego instynktu narodowego koniecznego do wykreowania nowej, narodowej dynastii. Głosy tego rodzaju niemniej jednak były rzadkie, priorytet Czartoryskich był wśród zwolenników dynastii rodzimej uznawany za w największym stopniu intuicyjny i realistyczny.

Nie wszyscy monarchiści, którzy chcieli wyboru na stolec Nasz Polaka, chcieli dodatkowo wyboru przedstawiciela rodu arystokratycznego. Wielu z nich żywiło pogląd, iż rody magnackie zapisały się w historii Krajowy mylnie, były na ogół reprezentantami nie interesu ogółu, mimo to jeno własnego. Opinia ów prawdziwy był głównie wśród monarchistów głoszących koncepcje zbliżone do agraryzmu i mitu “Króla-Piasta”, którzy niejednokrotnie potępiali nie właśnie arystokrację, pomimo tego co więcej całą polską szlachtę. Wśród koncepcji powierzenia tronu polskiego osobie nie pochodzącej z rodu magnackiego niejaki sława zdobyły sobie projekty osadzenia na tronie polskim Józefa Piłsudskiego. Punkt w “Głosie Monarchisty” Kto przypadkiem być królem? (marzec 1933) mówił, iż jest on tego godny w charakterze podmiot, która w największym stopniu zasłużyła się na rzecz ojczyzny i sprawująca władzę na fortel, w którym w tej chwili w tym momencie wolno dopatrywać się wielu gildia władzy monarchicznej. Dodatkowym argumentem była przypadek powiązania ofiarowania tronu polskiego Piłsudskiemu z zagadnieniem dynastycznym na skroś mąż i żona jednej z córek marszałka z przedstawicielem którejś ze znacznych dynastii europejskich. Z drugiej niemniej okolica część opinii w braku potomka męskiego widziała operand wbrew takiemu rozwiązaniu - na jego negatywne konsekwencje na łamach “Głosu Monarchisty” wskazywali M. Gembarzewski (nr 1, styczeń 1936) i F. Nowak (nr 2, marzec 1936).

Prócz koncepcji osadzenia Piłsudskiego na tronie polskim istniały również inne plany, jakie z osobą marszałka wiązali niektórzy monarchiści. To jemu chciano zwierzyć się priorytet osoby monarchy. Adiustacja czasopisma “Pro Patria” głosiła, iż winien on “w pojedynkę zwerbować buława Jagiellonów, czy też poprzedzić wstępem na stolec innego monarchę” (nr 158, 20 IV 1929). Często żywiono nadzieje, iż Piłsudski rozwiąże niższa izba parlamentu, ogłosi się regentem i sam jeden przygotuje Polskę do wprowadzenia monarchii - pewnik taki podnosił np. L. Gembarzewski (List skłonny do Józefa Piłsudskiego, domieszka godny uwagi do “Głosu Monarchisty”, 9 XI 1929). Tego rodzaju nadzieje były wśród monarchistów polskich nadzwyczaj żywe, a chociażby znalazły potężny pogłos w społeczeństwie - zdawano sobie obok tym sprawę z pewnych monarchistycznych sentymentów marszałka Piłsudskiego, których szerszy wizja dają wspomnienia J. Skotnickiego Przy szlagach i biurku (Gród nad Wisłą 1975). Z w te pędy czasu narastało wprawdzie niecierpliwość i zawód. Swoją drogą natychmiast 5 X 1924 pismo “Pro Patria” wyrażało niepewność poniżej siła takiego rozwiązania pisząc, iż Piłsudski “nie chciał, azali nie mógł zapanować powyżej swoimi poglądami pepeesowskimi, zadowalając się przejściową pół-władzą, tak aby w końcu osiągnąć cel do najniesłuszniejszego rozgoryczenia z przeciwnej strony narodowi”.

Obok negatywnych ocen roli historycznej polskich rodów magnackich główna przyczyną sprzeciwu przy osadzenia na tronie polskim dynastii rodzimej była złe przeczucie, iż podejście takie osłabiłoby pozycję międzynarodową Własny. Ich pozbawienie powiązań rodzinnych z wielkimi dynastiami Europy nie sprzyjałby postulowanej przez monarchistów stabilności międzynarodowej, zmniejszałby wtedy przewidywane korzyści z wprowadzenia monarchii. Stosunek taki wyrażał F. Glinka w artykule Z dyskusji o monarchizmie w “Pro fide, rege et lege” (nr 1, 1926). Nie właśnie niedostatek powiązań dynastycznych, pomimo tego plus pozbawienie wielowiekowej tradycji panowania stanowił operand wbrew dynastii rodzimej - podług czasopisma “Patria” (nr 178, 30 IV 1931) “na dobrą tradycję, podczas gdy to ponadto widzimy u innych szczęśliwych narodów, składają się stulecia”. Innym podnoszonym argumentem w przeciwieństwie dynastii rodzimej była lechistan obyczaj niewywyższania nikogo z grona równych. Zupełnie poniekąd ci monarchiści, którzy łączyli swoje przekonania z nacjonalizmem, znajdujący się poniżej wpływem Charles’a Maurrasa, uznali, iż dynastia narodowa jest przeciwna postulowanej przez tego francuskiego myśliciela idei “międzynarodówki królów” - akcentował ów dziedzina myśli Maurrasa np. paragraf Istota monarchizmu w czasopiśmie “Sąd monarchisty” (nr 9, sierpień 1937).

Monarchiści zastanawiając się, która z dynastii obcych miałaby stać się wprowadzona na stolec lokalny określili pewne uzdolnienie, które taka dynastia powinna dopełniać. Do tak bywa powtarzających się w dyskusjach wymagań należały:

  • Związek nowej dynastii z polską tradycją historyczną.
  • Katolickość nowej dynastii (np. Zrzeszenie Monarchistyczna uznała ów aksjomat za jeden z głównych punktów swojej deklaracji programowej)
  • Pochodzenie nowej dynastii z kręgu cywilizacyjnego Zachodu.
  • Pozytywny odbiór danej dynastii przez żyjące ród narodu polskiego (klauzula ów był odbiciem przedstawionej przez Romana Dmowskiego koncepcji narodu jak ciągu pokoleń).
  • Szanse na naturalizowanie się dynastii w Polsce, szybkie przyjęcie polskiego języka i obyczajów.
  • Wyraźna kierunek danej dynastii do przeciwstawiania się współczesnej demokracji liberalnej i dyktaturze.
  • Całkowita wolność danej dynastii od wpływów i interesów państw obcych.

Ten wykrystalizowany przez polską idea monarchistyczną grupa warunków odsuwał od tronu polskiego mnóstwo dynastii europejskich, głównie brytyjską, niderlandzką, rosyjską i dynastie skandynawskie. Katolickie dynastie niemieckie, w zasadzie dynastia Habsburgów, były uznawane za budzące antypatia społeczną. Za budząca odraza społeczną część monarchistów uznawała dodatkowo mogącą być uważaną za ostatnią i przez to przede wszystkim wyróżnioną dynastię Wettinów. Nie zważając na iż niektóre gałęzie Burbonów spełniały przedstawiane talent, nie padły propozycje wprowadzenia na stolec nasz właśnie tej dynastii - źródłowe wytłumaczenia tego faktu to w większości wypadków szczególna odraza do Burbonów rozsiana przez “demoliberałów, masonów et consortes”.

Szczególnie wyróżniona dynasta Wettinów budziła wśród monarchistów 20-lecia mieszane uczucia. Wielu uznawało, iż kiedy każda dynastia niemiecka Wettinowie budzą w Polsce antypatia, przypominało, iż polscy królowie z dynastii Wettinów są w szerokim zakresie uznawani za miernych władców, swoją drogą podkreślano, iż hegemonia w Polsce dynastii niemieckiej mogłoby zbytnio twardo zapalić zgrupować Polską politykę zagraniczną ze złożonym kompleksem polityki zachodnioeuropejskiej. Wettinowie mieli chociaż również wielu zwolenników - duża wspólnota monarchistów uznawała ich nie przed chwilą za kandydatów do tronu polskiego, jednakże wręcz za prawnych pretendentów. Dywergencja opinii co do tego, azaliż Wettinowie są pretendentami do tronu polskiego, wynikała z rozbieżności w interpretacji Konstytucji 3 Maja, która mówi: “Stanowimy tak więc, że po życiu, jakiego nam dobre serce Boska pozwoli, głosujący współczesny saski w Polszcze królować będzie. Dynastyja przyszłych królów polskich zacznie się na osobie Fryderyka Augusta, dzisiejszego elektora saskiego, którego sukcesorem de lumbis z płci męskiej stolec nasz pozostawiamy”. Z ugrupowań monarchistycznych tezę, iż Wettinowie są prawnymi pretendentami do tronu polskiego propagowała zrzeszenie Narodowi Monarchiści, która w swoim programie Bóg, Naród i Król (opublikowanym w “Głosie Monarchisty - nr 13, grudzień 1937 i w “Monarchii Narodowej” - nr 1, 15 lipca 1938) zawarła sformułowanie “Przeważający mieszkanie Wettinów, powołany do dziedziczenia przez Konstytucję 3 Maja i dominujący, z naszej woli, na ostatnim skrawku niepodległej Lokalny - w Księstwie Warszawskim”. Krytycy legitymizacji pretensji Wettinów do tronu polskiego uznawali tymczasem, iż wpis konstytucji jest zaledwie wezwaniem potomków Fryderyka Augusta do objęcia tronu polskiego, a nie nadaniem im polskiego tronu. Odrzucanie prawa Wettinów do tronu polskiego przez znaczną część monarchistów spowodowało rozbicie w ruchu monarchistycznym i tworzenie nowej organizacji, którą było Partia polityczna Narodowych Monarchistów przy przewodnictwem Edwarda Saryusza-Stokowskiego.

Prócz koncepcji Wettinów popularnością wśród monarchistów polskich cieszył się koncepcja objęcia tronu polskiego przez Koburgów belgijskich ewentualnie przez którąś z dynastii włoskich. Koburgowie belgijscy uznawani byli za wyjątkowo popularnych w społeczeństwie, przyczyniła się do tego ich wygląd w czasie I wojny światowej.

Spośród dynastii włoskich przede wszystkim popierana była dynastia sabaudzka. Jej zwolennicy widzieli w jej wprowadzeniu na stolec krajowy traf pogłębienia więzi Krajowy z Kościołem i Stolicą Apostolską. Uznawano, iż dynastia włoska zbliżyłaby Polskę do rzymskich, średniowiecznych i odrodzeniowych korzeni cywilizacji Zachodu, których renesansu wielu dopatrywało się w faszystowskich Włoszech. Poza tym przedstawicielami dynastii sabaudzkiej było kilku młodych, energicznych i szanowanych książąt - najczęstszymi kandydaturami byli książę Spoleto, książę Aosty i książę Ankony. Obawiano się tylko, iż dynastia sabaudzka zbytnio mocno związałaby Polskę z włoską polityką zagraniczną.

Także dosyć nieliczni polscy bonapartyści pragnęli restauracji monarchii w Polsce. Argumentowali, iż Napoleon Bonaparte jest w Polsce wyjątkowo znany i jest rzeczony w polskim hymnie narodowym, a członek rodu Hieronima Bonaparte, książę Napoleon, nie ma dyspozycja odegrania żadnej roli w polityce Francji.

Zobacz też

  • Polscy samozwańcy

Bibliografia

Przypisy

  1. Dynastia przyszłych królów polskich zacznie się na osobie Fryderyka Augusta, dzisiejszego elektora saskiego, którego sukcesorom de lumbis z płci męskiej stolec nasz przeznaczamy. Syn pierworodny potomek męski króla panującego po ojcu na stolec zdarzać się ma. Jeżeli natomiast współczesny wyborca saski nie pył potomstwa płci męskiej, z tej przyczyny mąż przez elektora za zgodą Stanów zgromadzonych córce jego obrany wyruszać ma linie następstwa płci męskiej do tronu polskiego. Z jakiego powodu Marię Augustę Nepomucenę, córkę elektora, za infantkę polską deklarujemy, zachowując niedaleko narodzie system prawny, żadnej preskrypcji mieć przechlapane nie mogące, wybrania do tronu drugiego domu po wygaśnięciu pierwszego.
  2. Korona książęca warszawska jest dziedziczną w osobie króla saskiego, jego potomków, dziedziców i następców, wedle porządku następstwa ustanowionego w domu saskim.

Linki zewnętrzne

  • Czy Polacy mają swojego pretendenta do tronu?

Forumowy ostracyzm

Forumowy bojkot towarzyski to prezencja niektórych użytkowników internetowego Arena dyskusyjnego, która pojawia się w momencie opublikowania przez jedną osobę niepopularnego czy też niepoprawnego politycznie stwierdzenia bądź poglądu, a plus podczas gdy złamie płeć nadobna zasady arena. W tym ostatnim przypadku forumowy bojkot towarzyski przechodzi w Społeczne moderowanie.

Działanie

Forumowy bojkot towarzyski przejawia się:

  • personalnymi atakami na osobę poddaną ostracyzmowi (np. wyzwiska)
  • podawaniem linków kompromitujących daną osobę (np. ze zdjęciami z serwisów społecznościowych ewentualnie filmami z YouTube)
  • wyśmiewaniem danej osoby w każdym wątku na arena, bez względu na treść poznawcza jej wypowiedzi, włącznie z podawaniem linku do wypowiedzi, na której bojkot towarzyski bazuje
  • przedłużającymi się dyskusjami z udziałem kilku użytkowników na zagadnienie zachowania osoby poddawanej ostracyzmowi
  • ostentacyjnym ignorowaniem danej osoby na forum
  • straszeniem osoby objętej ostracyzmem, iż zostanie ukarana banem

Zobacz także

  • Forum dyskusyjne
  • Społeczne moderowanie
  • Netykieta
  • Ostracyzm


Ponieważ obiekt umysłowy tego artykułu ma formę wyłącznie zalążkową, pomóż nam ją powiększyć, o w jakim stopniu dysponujesz odpowiednimi źródłami.
Prosimy, zapoznaj się najprzód z zasadami a zaleceniami edytowania Wikipedii.

Serbołużyczanie

Serbołużyczanie (Serbja, Serby)

Strój plebejski Serbołużyczan z okolic Chociebuża

Liczebność ogółem
około 50.000

Regiony zamieszkania
Niemcy, Austria, USA, Australia

Język
język górnołużycki, mowa dolnołużycki, dyskurs niemiecki

Religie
katolicyzm, protestantyzm

Pokrewne grupy etniczne
Polacy, Czesi, Słowacy


Mapa Niemiaszek z zaznaczonym obszarem zamieszkanym przez Łużyczan


Mapa Szkop z zaznaczonym obszarem zamieszkanym przez Łużyczan

Serbołużyczanie, Łużyczanie, Serbowie łużyccy, imię własna: grnłuż. (Łužiscy) Serbja, dlnłuż. (Łužyske) Serby, określenie niemiecka: Sorben i Wenden (ta ostatnia dotyczy głównie Dolnołużyczan) słowiański naród zamieszkujący Łużyce, ziemie leżące na obręb Szkop. Historycznie Łużyce obejmują plus niewielkie fragmenty kraina Nasz i Czech.

Serbołużyczanie dzielą się na 2 grupy: Górnołużyczanie (Horni Serbja), mówiący językiem górnołużyckim i liczący naokoło 30 000 osób a Dolnołużyczanie (Dolne Serby), mówiący językiem dolnołużyckim, w liczbie wokół 20 000 osób. Część osób z obu grup mówi dialektami pośrednimi między dwoma językami łużyckimi.

Spis treści

//

Ród nazwy


Flaga narodowa Serbołużyczan

Nazwa narodu łączy się zapewne z polskim słowem pasierb i w pierwszej chwili oznaczała współplemieńca (tego, jaki ssał mleko tej samej matki). Niewyjaśniona jest sprawa pokrewieństwa Serbów bałkańskich i Serbów łużyckich (konwergencja nazw pewno nie jest przypadkowa). Podług jednej z hipotez wspólni przodkowie wszystkich Serbów, po opuszczeniu w V wieku swojej prasłowiańskiej ojczyzny rozdzielili się na dwaj grupy. Jedna z grup dotarła przez Karpaty na Bałkany, w czasie kiedy druga (przodkowie Serbołużyczan) osiedliła się ponad środkową Łabą. Tę hipotezę potwierdza pewne konwergencja słownictwa języków łużyckich z językami serbskim i chorwackim. Większa część badaczy nie uznaje tego pokrewieństwa za udowodnione. Możliwe, że miano “Serb” rozwinęła się w obu grupach bez względu. Miano “Łużyce” (niem. Lausitz), oznaczająca z początku ziemię bagnistą, pochodzi bodajże od słowa “ług” (pojemnik hydrologiczny, kałuża), wskazując tym samym, iż strony bogata jest w wodę (rozlewiska Łaby i Sprewy).


próba lokalizacji plemion zachodniosłowiańskich z Geografa Bawarskiego (r.845), Łużyczanie (50) na mapie, wg Herrmannana i Łowmiańskiego

Rozdział plemion

Osiedlając się ponad Szprewą i Nysą Łużycką w VI wieku plemiona serbołużyckie podzieliły się na duet główne grupy, które swoje nazwy wzięły od gildia obszaru, na którym się osiedliły. Łużyczanie (przodkowie Dolnołużyczan), zamieszkujący bagniste rozlewiska dolnej Szprewy, wzięli nazwę od słowa ługi (bagna). Milczanie (przodkowie Górnołużyczan), osiedleni na żyznych glebach naokoło górnej Szprewy, nazwę wywodzili od słowa měl’ (baza lessowy). Obie grupy rozdzielał rozległy i wyludniony pasek puszcz. Pozostałe plemiona zajęły powierzchnia między rzekami Łabą i Soławą.

Bajka Serbołużyczan

W ciągu VI wieku n.e. Serbołużyczanie zajęli pełny strefa rozciągający się między rzekami Bóbr, Kwisa i Odra na wschodzie, a rzekami Soławą (niem. Saale) i Łabą na zachodzie. Na północy strefa ich osadnictwa sięgał do Berlinka. W 631 Kronika Fredegara po trafienie najważniejszy określa ich nazwą “Surbi”. Annales Regni Francorum (Roczniki królestwa Franków) wspominają, iż w 806 Miliduch “król Serbii” stawił czoła Frankom i poległ. W 932 Henryk I podbija Łużyce i Milsko. W 963 Łużyce zostają raz jeszcze pobite przez Gerona, margrabiego Marchii Wschodniej, kto w 939 w czasie uczty zwodniczo zamordował 30 książąt łużyckich; następstwem było dużo powstań łużyckich przeciw Niemcom. Z tego wczesnego okresu zachował się zrekonstruowany twierdza Raduš/Raddusch na Łużycach Dolnych.

Za rządów Bolesława I Chrobrego w latach 1002-1018 toczyły się trzy polsko-niemieckie wojny, w trakcie których Łużyce kilkakrotnie przechodziły z rąk do rąk. W 1018 r. na mocy pokoju w Budziszynie zostały przyłączone do Własny, natomiast aktualnie 1031 roku powróciły do Szwab. Od XI do XIV wieku następuje postęp rolnictwa i natężenie kolonizacji Łużyc przez osadników frankońskich, flamandzkich i saskich. W 1327 pojawiły się pierwsze danie zakazy używania języka łużyckiego w Altenburgu, Zwickau i Lipsku. W latach 1376-1635 Łużyce znowu znalazły się w obrębie Cesarstwa, we władaniu czeskich Luksemburgów (część komponent tzw. Korony św. Wacława). Na początku XVI wieku zupełny prowincja plemienny serbołużycki, z wyjątkiem Łużyc, ulega germanizacji. Od 1635 Łużyce stały się lennem elektorów saskich.

Wojna trzydziestoletnia i zaraza dżumy przynosi Łużycom straszliwe marnotrawstwo: wymiera niezupełnie jedna druga Serbołużyczan, co powoduje dalszą kolonizację niemiecką i germanizację. W 1667 głosujący Brandenburgii Fryderyk Wilhelm nakazuje bezzwłoczne poniżenie wszystkich druków łużyckich i zakazuje nabożeństw w tym języku. W tym samym czasie ewangelicki Kościół Saksonii popiera drukowanie religijnej literatury łużyckiej w ramach walki z kontrreformacją. W 1706 powstaje w Pradze “Seminarium Łużyckie” (do 1922 główny medium kształcenia katolickich duchownych łużyckich). Ewangeliccy studenci teologii zakładają w 1716 w Lipsku “Łużyckie Zespół Pastorów”.

Kongres wiedeński (1815) pozostawia część Łużyc Górnych w Saksonii, a większa część Łużyc oddaje Prusom. Do 1835 w Saksonii i Prusach pojawiają się kolejne zakazy, ograniczające użytek języków łużyckich; nasila się ekspatriacja Łużyczan, głównie do Teksasu (miejsce Serbin) i Australii. W 1848 5000 Łużyczan podpisało petycję do rządu Saksonii, w której domagało się zrównania praw języka łużyckiego z niemieckim w kościołach, sądach, szkołach i administracji. Od 1871 całe Łużyce znalazły się w obrębie zjednoczonych Fryc i podzielone zostały między 3 jednostki administracyjne: Śląsk, Prusy i Saksonię.

Od 1871 następuje uprzemysłowienie regionu i napływ Niemców; nasila się urzędowa germanizacja. Rzeczpospolita Weimarska pomimo zagwarantowania w konstytucji praw mniejszości narodowych, w praktyce dosyć ich nie przestrzegała.

III Szereg rozpętała przeciw Serbołużyczanom wstrętny groza. Heinrich Himmler stworzył program wysiedlenia Słowian z Łużyc do Krajowy. Władanie nazistów w Niemczech przyniosły zwłaszcza dotkliwe straty ludnościowe na rzecz narodu serbskiego. Szacuje się, iż w latach 1933-1945 zamordowanych zostało naokoło 20 tys. Łużyczan. Indoktrynacja faszystowska głosiła swoją drogą, iż Serbowie są plemieniem germańskim, a ich etniczny liryk Handrij Zejler był Niemcem. Młodych Serbów przymusowo wcielano do Wehrmachtu i wysyłano na część przednia. Wielu aktywnych działaczy serbskich zostało wywiezionych do obozów koncentracyjnych np. ks. Jan Čyž - był więźniem Dachau (KL), publicystka Marja Grólmusec została zabita w obozie koncentracyjnym Ravensbrück (KL), a ksiądz Alojs Andricki zamordowany zastrzykiem z fenolu. Pogmatwane historia Łużyczan w czasie 2 wojny światowej ilustrują życiorysy Miny Witkojc, Měrćina Nowaka-Njechorńskiego azaliż Jana Skali.

Pierwsze miasta łużyckie zostały wyzwolone 19 kwietnia 1945, gdy Wojsko Czerwona łącznie z 2. Armią LWP po sforsowaniu Nysy Łużyckiej zajęły miasta: Mužakow, Běła Tlenek wodoru, a dwadzieścia cztery godziny później, 20 kwietnia, miasta: Niesky, Grodk, Wojerecy i 21 kwietnia Budziszyn natomiast Kamjenc. Pokonanie nazistów odmieniło lecz sytuację Łużyczan przed chwilą w rodzaju: oficjalnie NRD popierała ich, a w praktyce kontynuowała politykę germanizacji. W rezultacie w okresie powojennym numer osób mówiących językami łużyckimi zmalała o połowę, a współcześnie, pod nasilającej się emigracji do zachodnich krajów związkowych, Łużyce stoją w obliczu całkowitej germanizacji. Głównie z powodu dużej religijności a oporowi naprzeciw upaństwowienia rolnictwa Słowianie Serbołużyccy sprawiali niemniej jednak komunistycznemu rządowi NRD co niemiara kłopotów. W toku akcji przymusowej kolektywizacji dochodziło do donikąd w Niemczech wschodnich niespotykanych incydentów. Z tego powodu w lecie 1953 r. na Łużycach doszło do gwałtownych starć z milicją Ulbrichta. W trzech gminach górnych Błot doszło do otwartego powstania. Agitatorom rządu niemieckiego przed chwilą na skutek ochronie milicji ludowej udało się dać nogę bezpiecznie z łużyckich wsi.

Po ponownym zjednoczeniu Niemiaszek 3 października 1990 Łużyczanie starali się o tworzenie autonomicznej jednostki administracyjnej, aczkolwiek szczebel Helmuta Kohla nie zgodził się na to. Po 1989 roku podniecenie łużycki odżył, lecz bez ustanku napotyka na przeszkody. Jakkolwiek by było państwo niemieckie popiera mniejszości narodowe, to plany na przyszłość Łużyczan nie są dostatecznie zaspokajane. Nie uwzględniono postulatów połączenia Łużyc w jeden obrębek federalny (przez cały czas Łużyce Górne należą do Saksonii, a Łużyce Dolne do Brandenburgii; argumentacją rządową jest faktyczny stan rzeczy, iż Łużyczanie stanowią delikatny odsetki mieszkańców) i zdarzają się przypadki likwidacji szkół łużyckich co więcej w terenach w większości zamieszkałych przez Łużyczan (z powodu trudności finansowych ewentualnie wyburzania całych wsi wobec kopalnie odkrywkowe węgla brunatnego; faktem jest, iż znajduje się co chwila mniej chętnych osób do nauki w językach łużyckich).

Serbołużyczom grozi współcześnie całkowita wchłanianie z ludnością niemieckojęzyczną.


Budyšin: Němsko-Serbske ludowe dźiwadło
Budziszyn: Niemiecko-Łużycki teatr ludowy

Dyskurs i kultura

Około 1530 powstaje pierworodny pokupny szczątek piśmiennictwa łużyckiego Przysięga mieszczan budziszyńskich (niem. Burger Eydt Wendisch). W 1548 Mikołaj (łuż. Mikławš) Jakubica - dolnołużycki pastor ze wsi Lubanice (niem. Laubnitz) dokonał pierwszego przekładu (niedrukowanego) Nowego Testamentu na mowa dolnołużycki.

W 1574 r.została wydrukowana pierwsza pozycja bibliograficzna łużycka: śpiewnik (niem. Wendisches Gesangbuch) Albina Mollera. W 1688 r. Jurij Hawštyn Swětlik przetłumaczył Biblię na rzecz katolickich Łużyczan. W latach 1706-1709 został wydrukowany Nietradycyjny Wola w górnołużyckim tłumaczeniu Michała Frencela i w dolnołużyckim - Jana Bogumiła Fabriciusa.

W 1709 r. przez krótki trwanie istniała pierwsza łużycka drukowana czasopismo. W 1767 r. Jurij Mjeń wydaje pierwszą łużycką książkę świecką. Od 1841 do 1843 r. Jan Arnošt Smoler i Leopold Haupt opublikowali dwutomowy zbiór Pieśni ludowe Wendów w Górnych i Dolnych Łużycach.

Od roku 1842 zaczęły się pojawiać się łużyckie wydawnictwa prasowe: wieszcz Handrij Zejler zakłada tygodnik Tydźenska Nowina (prekursor dzisiejszych Serbskich Nowin). W 1845 w Budziszynie ma obszar główny przegląd pieśni łużyckich. W 1848 zostaje założone asysta naukowo-kulturalne Maćica Serbska (Macierz Serbołużycka).


Znaczki Pocztowe z czasów NRD

W 1875 wieszcz i klasyk literatury górnołużyckiej Jakub Bart-Ćišinski i Arnošt Muka, tworzą “podniecenie młodoserbski”, kształtujący przez następne 50 lat sztukę, naukę i literaturę łużycką.

Na Dolnych Łużycach paralelny gorączka zorganizował się dookoła najwybitniejszego poety dolnołużyckiego Mato Kósyka i Bogumiła Šwjeli.

W 1904 r. został skonstruowany, głównie ze składek Łużyczan, “Serbski Chata” w Budziszynie - pierwszy łużycki środowisko dobrze wychowany. W 1912 r. powstała społeczno-kulturalna zrzeszenie Serbów łużyckich “Domowina” - pokrewieństwo organizacji łużyckich. W roku 1919 liczy 180 tys. członków. W 1920 r. Łużyczanin Jan Siła zakłada partię łużycką, a w 1925 w Berlinie gazetę Kulturwille na rzecz obrony praw mniejszości narodowych w Niemczech. W 1920 roku założone zostaje Serbskie Asysta Sportowe “Sokół” . Od 1933 naziści zaczynają represje Łużyczan. W tym roku rozwiązują “Sokoła” i rozpoczynają redukcja każdego przejawu serbskiej kultury. W 1937 działanie “Domowiny” i innych organizacji zostaje zakazana jak “antypaństwowa”. Łużyccy duchowni i nauczyciele są przymusowo deportowani z Łużyc; III Czereda konfiskuje “Serbski Lokal mieszkalny” i inne budynki i zbiory.

Po wkroczeniu Armii Czerwonej 10 maja 1945 w Chrósćicach (niem. Crostwitz) “Domowina” wznawia działanie. W 1948 Landtag Saksonii uchwalił system prawny gwarantujące ochronę mniejszości serbołużyckiej; w 1959 Brandenburgia uchwaliła podobne system prawny. W czasach NRD organizacje łużyckie były finansowane przez państwo, atoli równolegle władze popierały germanizację młodzieży łużyckiej w charakterze droga włączenia jej w organizm “budowania socjalizmu”. Dyskurs i obszar kulturowy serbska mogła być prezentowana jawnie wyłącznie w owym czasie, podczas gdy promowały idee socjalizmu.

Po 1989 roku krzątanina łużycki odżył, jakkolwiek wciąż napotyka na przeszkody. Tak czy owak państwo niemieckie popiera mniejszości narodowe, to plany na przyszłość Łużyczan nie są dosyć zaspokajane. Jakiś wzrost jest atoli czytelny przede wszystkim na Dolnych Łużycach: w 1990 w Chociebużu otwarto “Własne M Serbołużycki”, a w 1994 Muzeum Dolnołużyckie, ożywiła się funkcjonowanie kulturalna (adresowana aczkolwiek głównie do osób starszych). Numer osób mówiących językami łużyckimi non stop maleje, najszybciej na Łużycach Górnych (w związku z wyjazdami ludzi młodych).

Przez około 1000 lat Łużyczanie potrafili zdołać zachować i co więcej rozwijać kulturę narodową wbrew nasilonej germanizacji, głównie wskutek wielkiej religijności, pielęgnowaniu tradycji i silnym rodzinom (coraz do niedawna typowa ród serbołużycka miała 5-12 dzieci).

W połowie XIX wieku renesans narodów Europy Środkowej objęło również Łużyczan, którzy okrzepli na tak wiele, by podwójnie pokusić się o odzyskanie niepodległości. Po I wojnie światowej domagali się na podstawie prawa narodów do samostanowienia odłączenia od Fryc i utworzenia państwa łużyckiego czy też przyłączenia do Czechosłowacji. Po II wojnie światowej plany na przyszłość niepodległościowe Łużyczan reprezentowała utworzona 27 stycznia 1946 roku Łużycka Porada Narodowa, a plus praski Łużycki Komisja Etniczny. Roszczenia wysuwane przez łużycki ożywienie etniczny to postulaty przyłączenia Łużyc do Nasz ewentualnie Czechosłowacji. ŁRN a ŁKN wystosowały w latach 1945-1947 wokół dziesięciu memoriałów o ONZ a władz USA, ZSRR, Wielkiej Brytanii, Francji, Krajowy i Czechosłowacji, niemniej nie przyniosło to żadnych konkretnych rezultatów. Dnia 30 IV 1946 r. Łużycka Wskazówka Narodowa wystosowała i odpowiednią petycję do polskiego rządu podpisaną przez dr. Pawła Cyża pełniącego funkcje ministra zaś oficjalnego delegata Łużyc w Polsce. Istniał i teoria proklamowania niezależnego państwa Serbołużyczan, którego premierem puder być własny archeolog łużyckiego pochodzenia Wojciech Kóčka. Najradykalniejsze postulaty w tym zakresie formułowała młodzieżowa zrzeszenie łużycka Narodny Partyzan Łužica.


Dwujęzyczne nazwy ulic w Chociebużu

Podobnie w Czechosłowacji, dokąd m.in. nim konferencją w Poczdamie 300 tys. osób manifestowało w Pradze na przedmiot niepodległości Łużyc. Obsługiwanie odłączenia Łużyc od Niemiaszek rozbiły się o transakcje geopolityczne jednostek. David Lloyd George nie chciał minimalizować Niemiaszek (po 1918 roku), a Stalin chciał ujarzmić całe Republika federalna niemiec (po II wojnie światowej).

O postępach procesu germanizacji wśród Łużyczan świadczy statystyka: przy dekadencja XIX wieku naokoło 150 000 osób mówiło językami łużyckimi. W 1920 w zasadzie wszyscy Łużyczanie w takim samym stopniu władali językiem niemieckim, kiedy łużyckim. Zeszły Łużyczanin wybitnie chwiejnie znający mowa niemczyzna zmarł w 1954 w dolnołużyckiej wsi Myšyn/Müschen. Teraz (2004 r.) liczbę osób posługujących się językami łużyckimi szacuje się na lekko nad 50 000.

Regiony kulturowe Łużyc

Łużyce dzielą się na 3 główne regiony, różniące się językiem, religią i obyczajami:

Strefa katolickich Łużyc


Flaga Górnych Łużyc

Obejmuje 85 miejscowości okręgów Budziszyn, Kamjenc i Wojerecy (jest to bezprecedensowy pas rzymskokatolicki w całej byłej NRD). To przestrzeń, dokąd mowa górnołużycki, obyczaje i tradycje są najlepiej zachowane: w niektórych miejscowościach (np. Radwor/Radibor, Chrósćicy/Crostwitz i Róžant/Rosenthal) Łużyczanie stanowią gros ludności, w zasadzie właśnie w tym regionie jest dozwolone coraz podsłuchać dzieci mówiące po łużycku.

W niedziele, święta i w sąsiedztwie okazji ślubów noszony jest niewieści (i częściowo męski) strój wsiowy (i przez młodzież i dzieci), świetny się bogatym zdobieniem haftem płaskim i wyszywaniem z pereł.

Kultywowane są następujące obyczaje: Ptasie wesele (głuż. “ptači kwas”, 25 stycznia), Wielkanocna Kawalkada Jeźdźców (głuż. “křižerjo”), “palenie czarownic” (głuż. “chodojtypalenje”, 30 kwietnia), “Maik”, śpiewanie na św. Marcina (Měrćina), obchodzenie Barbórki i Mikławša (Mikołaja).

Strefa Wojerecy i Slepo

Jest to pas (od miasta Wojerecy/Hoyerswerda do miasta Slepo/Schleife), dokąd istnieje coraz żargon o cechach pośrednich między językiem górno- i dolnołużyckim. To strefa reformowany, teraz twardo zdewastowany w wyniku wydobycia węgla brunatnego, opustoszały i w wybitnie dużym stopniu zgermanizowany (językiem łużyckim mówią niezupełnie jedynie niezmiernie niewiele osoby po 60. roku życia).

Wyróżnia się licznymi zabytkami słowiańskiej architektury drewnianej (kościoły, domy), zróżnicowanym strojem ludowym (noszonym głównie przez starsze kobiety) z białym haftem dzierganym i czarnym-krzyżykowym i zachowanym muzykowaniem na dudach.

Kultywowane są w kilku wsiach następujące obyczaje: wypędzanie zimy, “Maik”, śpiewanie wielkanocne i wielkopiątkowe, obchodzenie “dźěćetko” (przebrane maluch albo młoda ukochana, roznoszące prezenty na Boże Narodzenie).

Pas Dolnych Łużyc


Flaga Dolnych Łużyc

Do tego regionu wypada 60 miejscowości dookoła miasta Chociebuż (niem. Cottbus), w których właśnie nieliczni siła robocza starsi (do góry 60 lat) mówią językiem dolnołużyckim z licznymi zapożyczeniami niemieckimi (w kontaktach z młodszymi używają przed chwilą języka niemieckiego). Jest to strefa reformowany, pewnie zdewastowany na rezultat odkrywkowego wydobycia węgla brunatnego. Największą atrakcją turystyczną tego regionu (i całych Łużyc) jest mokry i poprzecinany licznymi kanałami Spreewald/Błóta, malownicze rozlewiska Szprewy.

Wyróżnia się nader bogatym i charakterystycznym strojem ludowym (noszonym głównie przez starsze, jednakże także i młode kobiety blisko okazji świąt). Elementem stroju jest duża, po królewsku zdobiona haftem płaskim i udrapowana na głowie szal “lapa”, której forma różni się w każdej wiosce.

Kultywowane są w kilkunastu wsiach następujące obyczaje: zapusty, “Maik”, ogniska wielkanocne, Łapanie koguta (dłuż. “łapanje hetera”). W Janšojcach/Jänschwalde tzw. “Janšojski bog” (przebrana młoda narzeczona) roznosi prezenty na Boże Narodzenie.

Do serbołużyckiego przedszkola w Sielow w Chociebużu chodzą również dzieci z rodzin rdzennie niemieckich.

Chorał Łużyc
Zobacz więcej w osobnym artykule: chorał Łużyc.

w języku dolnołużyckim

Rědna Łužyca

Rědna Łužyca,
spšawna, pśijazna,
mojich serbskich woścow kraj,
mojich glucnych myslow raj,
swěte su mě twoje strony.

Cas ty pśichodny,
zakwiś radostny!
Och, gab muže stanuli,
za swoj narod źěłali,
godne nimjer wobspomnjeśa!

w języku górnołużyckim

Rjana Łužica

Rjana Łužica,
sprawna přećelna,
mojich serbskich wótcow kraj,
mojich zbóžnych sonow raj,
swjate su mi twoje hona!

Časo přichodny,
zakćěj radostny!
Ow, zo bychu z twojeho
klina wušli mužojo,
hódni wěčnoh wopomnjeća!

Łużyce a Polska

Kontakty polsko-serbołużyckie są racja stare gdy otoczenie Polaków i Serbów. Jednym z pionierów współpracy w XIX w. był nasz historyk Wilhelm Bogusławski, jaki napisał pierwszą książkę o historii Serbołużyczan pt. “Szczególność dziejów serbołużyckich” Piotrogród 1861. Pozycja bibliograficzna ta została rozszerzona i wydana wraz z Michałem Hórnikiem w Budziszynie w 1884 pt. “Historije serbskeho naroda”. Kolejnym przyjacielem Serbołużyczan był Stręczyciel Parczewski, kto od 1875 włączył się w ochronę praw Łużyczan biorąc współpraca w corocznych posiedzeniach Macierzy Łużyckiej w Budziszynie. To m.in. na skutek jego zabiegom Józef Ignacy Kraszewski ufundował zasiłek na rzecz łużyckich studentów.

Związek Polaków w Niemczech był inicjatorem powstania Związku Mniejszości Narodowych mającego być reprezentantem transakcje obywateli narodowości serbołużyckiej tudzież m.in. polskiej, działającego do 1939.

W 1936 powstało w pobliżu uniwersytecie Warszawskim, grupujące także osoby zza Uniwersytetu, Asysta Przyjaciół Narodu Serbsko-Łużyckiego, którego prezesem został prof. Stanisław Słoński, a funkcję wiceprezesa objęła mgr Julia Wieleżyńska. Obwód miało istota prawną. Istniały 3 ośrodki bez względu od siebie zajmujące się Łużycami, a założony w Krotoszynie “Prołuż” rozwinął się na całą Polskę (3000 członków) i był największą niekomunistyczną organizacją zajmującą się sprawami zagranicznymi. Parol tej założonej coraz w czasie okupacji młodzieżowej organizacji brzmiało: “Powyżej Łużycami rzeczpospolita polska warta!”. Zrzeszenie była aktywna przede wszystkim w Wielkopolsce. Po utworzeniu w 1948 Niemieckiej Republiki Demokratycznej “Prołuż” został rozwiązany, a jego szef, poznański historyk, Alojzy Stanisław Matyniak aresztowany.

Niedawno przeprowadzane badania genetyczne przedstawiają dowody na powiązanie między Polakami a Serbołużyczanami (również Węgrami). Narody te mają najwyższą częstotliwość genetycznego znacznika R1a1 w Europie, jaki waha się i wynosi od 5 do 60%. U Serbołużyczan wynosi on 63%, a u Polaków 56%. Obydwa narody mają również zgodnie z tymi badaniami ów tenże znacznik chromosomu Y będący wskazówką mówiącą, iż pochodzi od tego samego ojca i powstał ok. 10 000 lat temu.

Ciekawostki

  • Marcin Luteranin podzielał pogardę większości ówczesnych Niemców na rzecz Serbów Łużyckich i nazywał ich w swoich Rozmowach obok stole (Tischreden) “najgorszym ze wszystkich narodów” (niem. die schlechste aller Nationen). Tej opinii Lutra nie podzielał jego bliski wspólnik Filip Melanchton, którego zięć Kaspar Peuker był Serbołużyczaninem i znał dyskurs górnołużycki.
  • Papież Jan Paweł II dwaj rózgi w roku, udzielając błogosławieństwa na rzecz całego świata, wygłaszał swoje orędzie plus w języku górnołużyckim, równie uczynił to w 2006 roku Benedykt XVI. W 1975 – coraz jak purpurat Karol Wojtyła – odwiedził Łużyce. Modlił się w owym czasie poniżej pomnikiem żołnierzy II Armii WP poległych w kwietniu 1945 roku przy Chrościcami (Crostwitz). Była to konfrontacja, w której jednorazowo zginęło najwięcej Polaków w toku II wojny światowej - wokół 25 tysięcy osób. W przebiegu całej wojny, w wyniku wszystkich bitew i operacji z udziałem Polaków dopiero co w powstaniu warszawskim zginęło więcej Polaków.
  • Premier Saksonii, Stanisław Tilich, jest Serbołużyczaninem.

Bibliografia

  • Filip Gańczak Mniejszość w czasach popkultury, Newsweek, nr 22/2007, 03.06.2007.
  • W kręgu Krabata. Szkice o Juriju Brězanie, literaturze, kulturze i językach łużyckich, przy red. J.Zarka, Oficyna Uniwersytetu Śląskiego, Katowice, 2002.
  • Mirosław Cygański, Rafał Leszczyński Zarys dziejów narodowościowych Łużyczan PIN, Instytut Śląski, Opole 1997.
  • Die Sorben in Deutschland, wobec red. M.Schiemann, Stiftung für das sorbische Volk, Görlitz 1997.
  • Mały poradnik o Serbołużyczanach w Niemczech, poniżej red. J.Pětrowej, Załožba za serbski tłum, 1997.
  • Dolnoserbske nałogi/Obyczaje Dolnych Łużyc, przy red. M.Stock, Załožba za serbski populacja, 1997.
  • “Rys dziejów serbołużyckich” Wilhelm Bogusławski Piotrogród 1861
  • Jan Sołta “Projekt dziejów Serbołużyczan”, Wytwórnia Etniczny imienia Ossolińskich, Wrocław 1984

Zobacz też

Zobacz nowina w serwisie Wikinews na sprawa W Berlinie demonstrowali przedstawiciele mniejszości serbołużyckiej

Zobacz w Wikicytatach kolekcję cytatów
z przysłów łużyckich

  • Słowianie, plemiona słowiańskie, Słowianie połabscy
  • języki łużyckie, języki słowiańskie
  • Prołuż
  • Ben Budar

Linki zewnętrzne

  • Serbołużycka Dana Kultury (polski)
  • Portal serbołużycki
  • Cyberwioska serbołużycka
  • Stowarzyszenie Polsko Serbołużyckie “Pro Lusatia”
  • Radio Opole - informacje, układy i wywiady dot. Łużyc
  • Serbołużycka Dana Kultury
  • Organizacja Domowina
  • Muzeum Serbołużyckie w Chociebużu
  • Strona “Serbja” prywatnej firmy serbołużyckiej “Servi”
  • Bój o behawior serbołużyckich szkół
  • SERBSKE NOWINY - czasopismo serbołużycka
  • Internecy - serbska cyberwjeska
  • SERBSKI INSTYTUT - historia i obszar kulturowy Łużyc.
  • Zbiór ważnych linków o Serbołużyczanach w ramach projektu Rastko
  • Radusz - Raddusch zrekonstruowany warownia łużycki sprzed 1000 lat
  • Partia Serbska w Niemczech
  • “Zeszyty Łużyckie” Instytut Slawistyki Zachodniej i Południowej
  • WUDWOR - Serbołużycki Grupa Pieśni i Tańca
  • - samowystarczalny serbski publikator internetowy
  • Wikipedia w języku górnołużyckim (hsb)
  • emigracja serbska w Australii
  • strona internetowa Macierzy serbskiej

Przypisy

  1. ↑ Filip Gańczak Mniejszość w czasach popkultury, Newsweek, nr 22/2007, 03.06.2007
  2. Semino et al., The Genetic Legacy of Paleolithic Homo sapiens sapiens in Extant Europeans: A Y Chromosome Perspective, Science, 290, 1155-1159, 2000

Inkaso

Inkaso - jest to warunkowa jakość płatności, polegająca na pobraniu przez pula od kupującego na przedmiot sprzedającego określonej należności, w zamian za ogłoszenie powierzonych przez sprzedającego dokumentów, zgodnie z ustalonymi warunkami.

Inkaso ma chociaż pewne mankamenty - sprzedający wysyłając ładunek nie ma pewności, azali inkaso zostanie prawdziwie wykupione, a klient nie jest w stanie zanim uiszczeniem zapłaty pogrzebać zgodności towaru z ustaleniami kontraktowymi.

Przedmiotem inkasa mogą być dokumenty handlowe (np.: faktura, zeznanie pochodzenia, dokumenty transportowe, dokumenty ubezpieczeniowe itd.) i finansowe (np. weksel).

Równina Mazurska

Równina Mazurska

Megaregion
Niż Wschodnioeuropejski

Prowincja
Niż Wschodniobałtycko-Białoruski

Podprowincja
Pojezierza Wschodniobałtyckie

Makroregion
Pojezierze Mazurskie

Mezoregion
Równina Mazurska

Zajmowane
jednostki
administracyjne
Polska:
- woj. warmińsko-mazurskie

Równina Mazurska (842.87) — mezoregion fizycznogeograficzny w północno-wschodniej Polsce, w południowej części Pojezierza Mazurskiego. Graniczy od wschodu z Garbem Lubawskim i Pojezierzem Olsztyńskim, od północy z Pojezierzem Mrągowskim i Krainą Wielkich Jezior Mazurskich, od wschodu z Pojezierzem Ełckim, od południa z Równiną Kurpiowską a od południowego zachodu styka się ze Wzniesieniami Mławskimi.

Region jest równiną, północnym przedłużeniem Równiny Kurpiowskiej, od której acz różni się obecnością jezior. Największymi jeziorami na Równinie Mazurskiej są Jezioro Roś i Jezioro Nidzkie (rezerwat krajobrazowy).

Równina Mazurska jest regionem suto zalesionym. We wschodniej części znajduje się Bór Piska a w zachodniej Knieja Nidzicka. Występowanie lasów i jezior a niedostatek paćka środowiska czyni przestrzeń regionem turystycznie atrakcyjnym.

Głównymi rzekami regionu są Omulew, Szkwa, Rozoga i Pisa (dopływy Narwi), a miastami Szczytno, Pisz i Ruciane-Nida.

p • d • e
Mezoregiony Pojezierza Mazurskiego

Pojezierze Olsztyńskie • Pojezierze Mrągowskie • Kraj Wielkich Jezior Mazurskich • Kraj Węgorapy • Wzgórza Szeskie • Pojezierze Ełckie • Równina Mazurska

 

Kanały mazurskie

Kanały mazurskie stworzyły dający się uniknąć ustrój szlaków wodnych od Pisza do Węgorzewa. Trasę tą po trafienie piewrwszy przepłynął statek parowy “Masovia” w dniu 3 września 1856. Wielce uprzednio bo w 1379, część tej trasy przebył zwykłą łodzią mocarny rekordzista zakonu krzyżackiego Winrich von Kniprode. Zupa projekty budowy kanałów mazurskich opracowali bracia polscy: Józef Naronowicz-Naroński, Samuel Suchodolec (Suchodolski) i Jan Władysław Suchodolec. W 1765 prowizoryczne kanały łączyły Jezioro Śniardwy z Jeziorem Mamry. W tym czasie była właz na Jeziorze Tałty na granicy z Jeziorem Mikołajskim. Brzegi kanałów umocnione były faszyną, a śluzy wykonane były z drewna. Było szóstka śluz i dziesiątka mostów. Kanały na wymienionej trasie poskromiony zapiaszczeniu i zaprzestano ich eksploatacji w 1789. W roku 1799 pod ręką wysokim stanie wody, udało się przetransportować 43 pnie drzew z Puszczy Piskiej porzez jeziora mazurskie, Węgorapę do Pregoły. Do szczętu organizm połączeń wodnych został sponiewierany w czasie wojen napoleońskich. Kanały mazurskie nabrały obecnego kształtu w czasie wielkich robót publicznych w latach 1854-1857.

Kanały łączące Wielkie Jeziora Mazurskie (ład od południa do północy):

  • Kanał Jegliński - łączy Jezioro Roś z Jeziorem Seksty ( część Jeziora Śniardwy).
  • Kanał Tałcki - łączy Jezioro Tałty z Jeziorem Tałtowisko.
  • Kanał Grunwaldzki - łączy Jezioro Tałtowisko z Jeziorem Kocur Wielki.
  • Kanał Mioduński - łączy Jezioro Kić Mocarny z Jeziorem Szymon.
  • Kanał Szymoński - łączy Jezioro Szymon z Jeziorem Szymoneckim.
  • Kanał Kulka - łączy Jezioro Jagodne z Jeziorem Bocznym.
  • Kanał Giżycki - łączy Jezioro Niegocin z Jeziorem Kisajno.
  • Kanał Niegociński - łączy Jezioro Niegocin z Jeziorem Tajty.
  • Kanał Piękna Góra - łączy Jezioro Tajty z Jeziorem Kisajno.
  • Kanał Sztynorcki - łączy Jezioro Dargin z Jeziorem Sztynorckim i portem w Sztynorcie
  • Kanał Węgorzewski - łączy “łuk” Węgorapy.
  • Kanał Brożajcki - łączy Węgorapę z Gołdapą (nieczynny).
  • Kanał Mazurski- (niedokończony).

Bibliografia

  • Wojciech Kuczkowski, “Marszruta Wielkich Jezior Mazurskich”, Fundacja Ochrony Wielkich Jezior Mazurskich, FENIX editions, Warszawa-Giżycko, 1993, ISBN 83-900217-9-X.
  • Max Toeppen, “Gawęda Mazur”, Spójnia Kulturowa Borussia, Olsztyn,1995, ISBN 83-900380-3-X.

Handel detaliczny

Handel szczegółowy - polegający na realizacji sprzedaży detalicznej w niewielkich ilościach, odbywającej się w punktach sprzedaży detalicznej, w sklepach, kioskach, na straganach i kramach, przez dostawę do mieszkań jest ostatnim najważniejszym ogniwem obrotu towarowego.

Do podstawowych zadań handlu detalicznego należy:

  1. zaopatrywanie konsumentów w towary zaspokajające ich potrzeby w podejście skończony i czysty, oferowanie dodatkowych usług (np. dostawy do domu, sprzedaż ratalna, zamówienia telefoniczne), odpowiednie opakowania,
  2. celowe kształtowanie konsumpcji na skroś reklamę, wyjście oferowania, dodatkowe usługi w sąsiedztwie zakupie, itd.
  3. Współudział w kształtowaniu cen na towary przez zapis reakcji rynku na zmiany cen,
  4. Prowadzenie produkcji i przetwórstwa na rzecz uzupełnienia i wzbogacenia oferty.

W przypadku handlu wiejskiego jego zadaniem jest poza tym zaopatrzenie ludności wiejskiej w środki produkcji i włość inwestycyjne.

W latach dziewięćdziesiątych zaszły nadzwyczaj duże zmiany w organizacji hurtowego i detalicznego handlu żywnością. Numer jednostek handlu detalicznego wzrosła w latach 1990-1996 nad czterokrotnie, w tym sklepów trzykroć. Numer sklepów na wsi wynosiła w 1994 r. wokół 95 tysięcy. Angaż w handlu systematycznie wzrasta (z 639 tys. w 1991 r. do 831 tys. w 1996 r.). W handlu hurtowym nastąpiły również gruntowne przeobrażenia. Znacznemu ograniczeniu uległa pokrywa magazynowa tudzież kaliber gromadzonych zapasów. Pomimo znacznych zmian w tym ogniwie agrobiznesu w dalszym ciągu rozprowadzanie żywności nie jest najlepiej zorganizowana i nieczęsto opiera się na trwałych kontraktach.

Ponieważ obiekt umysłowy tego artykułu ma formę jedynie zalążkową, pomóż nam ją powiększyć, o tak dalece dysponujesz odpowiednimi źródłami.
Prosimy, zapoznaj się wpierw z zasadami natomiast zaleceniami edytowania Wikipedii.

Roztocze Zachodnie

Roztocze Zachodnie

Megaregion
Pozaalpejska Stary kontynent Środkowa

Prowincja
Wyżyny Polskie

Podprowincja
Wyżyna Lubelsko-Lwowska

Makroregion
Roztocze

Mezoregion
Roztocze Zachodnie

Zajmowane
jednostki
administracyjne
Polska:
- woj. lubelskie

Roztocze Zachodnie (343.21) (Roztocze Gorajskie) — mezoregion fizycznogeograficzny w południowo-wschodniej Polsce, jeden z trzech mezoregionów Roztocza. Roztocze Zachodnie wcina się jak klin w Wyżynę Lubelską, granicząc od południowego zachodu ze Wzniesieniami Urzędowskimi, od północy z Padołem Zamojskim, od wschodu z Roztoczem Środkowym a od południowego wschodu z Równiną Biłgorajską.

Region skonstruowany jest ze skał górnokredowych, zwłaszcza z opoki. Wzniesienia Roztocza Zachodniego są pokryte lessem i porozcinane wąwozami. Bezwzględne wysokości sięgają od 300 do 344 m n.p.m. W przełomowych dolinach Wieprza i Gorajca wyodrębnia się tzw. Roztocze Szczebrzeszyńskie.

Region leży gruntownie w granicach woj. lubelskiego, na terenie pięciu powiatów: kraśnickiego, janowskiego, lubelskiego, biłgorajskiego i zamojskiego. Ciągnie się od Kraśnika po Szczebrzeszyn - główne gród regionu. W obrębie Roztocza Zachodniego leży również gród Frampol, zresztą miejscowości Godziszów, Chrzanów, Tereszpol, Zakrzówek, Goraj, Batorz, Radecznica i Szastarka.

p • d • e
Mezoregiony Roztocza

Roztocze Zachodnie • Roztocze Środkowe • Roztocze Wschodnie

 

Równina Bełżycka

Równina Bełżycka

Megaregion
Pozaalpejska Stary kontynent Środkowa

Prowincja
Wyżyny Polskie

Podprowincja
Wyżyna Lubelsko-Lwowska

Makroregion
Wyżyna Lubelska

Mezoregion
Równina Bełżycka

Zajmowane
jednostki
administracyjne
Polska:
- woj. lubelskie

Równina Bełżycka (343.13) — mezoregion fizycznogeograficzny we wschodniej Polsce, w północno-zachodniej części Wyżyny Lubelskiej. Od północy graniczy z Płaskowyżem Nałęczowskim, od wschodu z Wyniosłością Giełczewską, od południa ze Wzniesieniami Urzędowskimi, od południowego wschodu z Kotliną Chodelską a od wschodu na krótkim odcinku z Małopolskim Przełomem Wisły.

Region jest równiną o nieco urozmaiconym krajobrazie, osiągającym stopień od 160 (nasyp ku dolinie Wisły) do 230 m n.p.m. (agenda hydrologiczny Wisły i Bystrzycy). Czynnik sprawczy zbudowane jest z margli kredowych i aluminium zwałowych. Równina Bełżycka jest regionem typowo rolniczym.

Głównym miastem mezoregionu są Bełżyce. Inne miejscowości na obszarze regionu to Niedrzwica Duża, Karczmiska i Wojciechów.

p • d • e
Mezoregiony Wyżyny Lubelskiej

Małopolski Zwrot Wisły • Wyżyna Nałęczowski • Równina Bełżycka • Nizina Chodelska • Wzniesienia Urzędowskie • Wyżyna Świdnicki • Hardość Giełczewska • Działy Grabowieckie • Padół Zamojski

 

Cena maksymalna

Ten punkt wymaga uzupełnienia źródeł podanych informacji.
Tak aby zrobić go weryfikowalnym, powinno się dostarczyć przypisy do materiałów opublikowanych w wiarygodnych źródłach.

Cena maksymalna to koszt urzędowa, w górę której nie mogą być zawierane interesy na dane dobro.

Skutkiem wprowadzenia ceny maksymalnej przypuszczalnie być nieobecność rynkowy. Koszt maksymalna jest na ogół niższa od ceny równowagi rynkowej.

Wprowadzana jest przed chwilą w nielicznych przypadkach, podczas gdy podług decydentów wymaga tego ważny firma socjalny (np. ceny mieszkań komunalnych na rzecz najbiedniejszych rodzin). Często jest przedmiotem kontrowersji. Koszt maksymalna ma zachowywać firma konsumenta.

Skutki:

-powstawanie i bieg czarnego rynku
-niedobór towaru (nieopłacalność produkcji)
-marnowanie produktów (nieopłacalność sprzedaż, w rolnictwie: nieopłacalność zbiorów)


Ponieważ to parol  związane z ekonomią ma formę jedynie zalążkową, pomóż nam je powiększyć, o do tego stopnia dysponujesz odpowiednimi źródłami.
Prosimy, zapoznaj się po pierwsze z zasadami tudzież zaleceniami edytowania Wikipedii.

Ustalenie ceny maksymalnej w górę poziomu ceny równowagi nie wywołuje żadnych skutków na rynku, ponieważ w takich warunkach wartość równowagi będzie osiągalna. Z kolei wartość maksymalna ustalona u dołu ceny równowagi spowoduje niedostatek danego włość na rynku i redukcja jego wymienialnej ilości.

Konsumenci mający opresja z niedoborami towarów mogą doprowadzać ścisk na ranga w celu stworzenia centralnie administrowanego systemu racjonowania. W takich wypadkach cenie maksymalnej towarzyszy sprzedaż kartkowa, która pozwala wziąć udział istniejącą podaż podług kryteriów ustalonych przez państwo.

Zobacz też:

  • cena
  • przegląd zagadnień z zakresu ekonomii